Północno-wschodni narożnik zamku książąt Sułkowskich, widziany zza wylotu tunelu linii kolejowek Bielsko-Żywiec-Zwardoń w 1991r. ul. ZAMKOWA. Patrząc na to zdjęcie należy sobie uświadomić złożoność infrastruktury techniczno-inżynierskiej, jaka jest na nim nagromadzona, aczkolwiek częściowo ukryta, a tak charakterystyczna dla miast powstających i rozwijających się pod wpływami kultury napływającej z zachodniej Europy.
Najpierw wyliczanka:
-wysokość tunelu dla linii dwutorowej wg norm......6 m
-grubość stropu tunelu do poziomu jezdni................1,5 m
-wysokość tzw.wysokiego trotuaru..............................1,5 m
-wysdokość muru oporowego pod skarpą zamku..6,5 m , a więc od poziomu torów kolejowych do poziomu zerowego parteru zamku, łącznie ok. 15,5m. Nad tym wszystkim góruje trójkondygnacyjna bryła zamku. Pod wysokim trotuarem płynie skanalizowana Młynówka i przepływając nad tunelem kolejowym łączy się ze skanalizowanym potokiem Niper pod dawną Komunalną Kasą Oszczędności (potok Niper wpada do rzeki Białej, wypływając spod kamienicy należącej kiedyś do radcy cesarskiego Wiktora Burdy,stojącej przy ul. 11 Listopada- tam gdzie kończyło się Bielsko). Ulica ZAMKOWA to też główna arteria komunikacyjna Bielska. Gdy dodać do tego jeszcze jeżdżący w tym miejscu do 1971r. tramwaj, to trzeba przyznać, że cetrum Bielska było kunsztownym dziełem inżynierii komunalnej, stworzonym na przełomie XIX i XX w. Co z tego pozostało - osądżmy sami.










Niper jak i niestety Młynówka chyba wyschły. Woda u ujścia pojawia się niezwykle rzadko. Co prawda jakieś tam korytko jest przy początku Młynówki ale ta woda bardziej się sączy niż płynie.
Świetne! Znacie może historię innych bielskich i bialskich potoków, które znikły z naszych oczu? Oczywiście Niwka. Słyszałem też o potoku, który miał płynąc przez obecne osiedle Śródmiejskie i wpadać do Białej w okolicach ratusza.
Myślę, że może Pan coś znależć na ten temat w opracowaniu o historii bielskich wodociągów. Książka został wydana chyba dzięki przedsiębiorstwu Aqua i nie ma jej tutaj, jak się zdaje, jeszcze w dziale książek o BB.
"Pod wysokim trotuarem płynie skanalizowana Młynówka i przepływając nad tunelem kolejowym łączy się ze skanalizowanym potokiem Niper pod dawną Komunalną Kasą Oszczędności" Wydaje mi się że Niper i Młynówka zostały jednak poprowadzone poniżej poziomu torów w tunelu. Była to jedna z przeszkód w latach 80 przez którą nie zbudowano 2 toru w tunelu . Planowano wtedy obniżenie poziomu torów o jakieś 50 cm po to by zmieścić się z skrajni wraz siecią trakcyjną . Niestety wiązało się to z przebudową całego kolektora dnipru/młynówki na odcinku od placu Chrobrego do ujścia w Białej
Nie neguję zastanowień Radka, ale z tego co widziałem po wejściu do tunelu, to prowadzi on przez całą prawie długość dwa tory kolejowe, pełnowymiarowe. Tuż przed wylotem na Żywiec, już za zakrętem, drugi tor kończy już bieg. Tylko nie pamiętam, czy zwrotnicą aby połączyć się z biegnącym równolegle, czy też odbojnicą? W czasch kiedy go budowano, decydenci myśleli bardzo perspektywicznie i starali się przewidzieć przyszłość, aby nie burzyć centrum miasta. A może standarty bezpieczeństwa przewidywały poprowadzenie drugiego toru od najbliższej stacji? Faktem jest, że drugi tor istnieje.