"WYJŚCIE" z przystanku "Park Ludowy" do Cygańskiego Lasku. Centralnie na zdjęciu zajezdnia-remiza z wagonem doczepnym typ 2ND, oczkującym na podpięcie do wozu motorowego, który przyjedzie z miasta, aby w powrotnym kursie jechać do "Dworca kolejowego'. Po prawej, nowszy budynek d. Hotelu "Beskid" z 1904r. Aktualnie kamienica mieszkalna.
Aktualnie budynek zajezdni-remizy, jest przebudowany. Na parterze sklep spożywczy a na piętrze kawiarenka. To właśnie w tej kawiarence można obejrzeć w lepszej jakości prezentowane tu zdjęcia tramwajów. Oprawione w ramki, stanowią wystrój lokalu, przypominając dawną funkcję stojącego na tym miejscu budynku. Dzięki uprzejmości pani prowadzącej, skopiowano fotografie aparatem bezpośrednio ze ściany, stąd słaba jakość pochodząca od refleksów świetlnych.










W Autro-Węgrzech obowiązywał ruch lewostronny i tramwaje w B. na mijankach mijały się od lewej. Dlatego na końcówce w Cygańskim "wyjście" było (patrząc od miasta) po lewej, a poczekalnia dla odjeżdżających - po prawej. W wolnej Polsce obowiązywał ruch prawostronny i d. zabór austriacki musiał się dostosować, ale to trwało, np. tramwaje w Krakowie przekuto dopiero w 1925 r. W Bielsku, na linii jednotorowej, problem był mniejszy, jedynie na mijankach. Nie wiem, kiedy odwrócono kierunki w Cygańskim, ale to zrobiono i na peron odjazdowy wchodziło się przez "wyjście", a poczekalnia po drugiej stronie, przy której zatrzymywały się tramwaje przyjeżdżające z miasta, straciła sens i stała zapuszczona i obsikana (pamiętam, lata 60.). Nie jestem pewien co do innych mijanek, ale chyba brakło tu konsekwencji i np. na Placu Zwirki i Wigury tramwaje mijały się od lewej do samego końca (a na pewno jeszcze w latach 60.; są foty na Beskidii). Czy dobrze pamiętam, że "ruch lewostronny" obowiązywał do końca na krańcówce przy dworcu, a to dla wygody wsiadających od strony kolejowej?