Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Bieżna tuż obok nieistniejącego już dzisiaj basenu w Wapienicy koło Bielska w latach 60. XX w. W latach 80. basen został zasypany a pobliski teren wyrównany. Widoczny budynek (bez werandy) istnieje do dnia dzisiejszego.

Komentarze

6 responses to “Basen w Wapienicy

  1. Koordynaty basenu w Wapienicy. GoogleEarth: 49stopni47minut53.81sek.N oraz 18stopni59minut10.15sek.E

  2. To aktualnie ośrodek OSiRu przy ul. Leśników nad brzegiem Wapieniczanki. Po wojnie cudowny basen kąpielowy, napełniony czyściutką wodą doprowadzoną wąskim korytem i częściowo rurociągiem z zastawu na Wapieniczance, a więc przeważnie bardzo zimną. Przychodząc pieszo z Bielska, obok Lotniska, kierowalśmy zawsze pierwsze pytanie do Zarządcy kapieliska: "Panie Penkala, jaka woda?" - "O, szepla foda dżiszaj!" odpowiadał on nieodmiennie ... Nam młodym zimna woda nie przeszkadzała, nie tylko kąpiel w basenie ale i pod prysznicem z wodą ogrzewaną od dachu widocznego w głębi budynku mieszkalnego p. Penkali, po którym spływała do zbiornika nad prysznicami, opalanie się na dużej łące i gra w siatkówkę, w której celowali młodzieńcy przybyli z całej okolicy. Niecka basenu okolona była kwietnikami, wokół pomnikowy drzewostan, w dobudowanej potem wiacie można było się posilić ... "Jak w pięknej bajce wszystko szło, i komu to przeszkadzało, -ło, -ło?" Ano Sanepidowi, brak urządzeń uzdatniających, niecka też nie była zbyt bezpieczna - chyliła się najwyraźniej. Kapielisko straciło też na uroku po urządzeniu tam Górniczego Ośrodka Wczasowego z domkami campingowymi, choć publiczność nadal była dopuszczana, ale to już nie były te stare, dobre czasy ... Potem zniknął gdzieś niezapomniany Pan Penkala, długo basen stał pusty i opuszczony, płyty okalające go stały się w latach osiemdziesiątych łupem okolicznych mieszkańców, wreszcie nieckę zasypano i nie pozostał nawet ślad po niej; są za to huśtawki i inne zabawki dla dzieci ...

  3. Ja pamiętam, że kiedy przeprowadziłem się ze Starego Bielska do Wapienicy w 1990 r., to jeszcze basen był. Tzn. była dziura, ale było widać, że to pozostałości basenu. Dopiero później zasypano i postawiono tam plac zabaw. Nie wiem, kiedy to nastąpiło, ale podejrzewam że w połowie lat 90-tych.

  4. Cóż,był sobie basen.wielka szkoda,tym bardziej,że jestem obecnie mieszkanką Wapienicy.i na basen z górską wodą(hmmmm)miałabym niedaleko.

  5. Sam pamietam ten basen i niedaleki zalew na rzece. Oba miejsca nie nadają się już do kapieli. Jakieś fatum ciąży nad tym miejscem. W miejscu basenu jest plaz zabaw dla dzieciaków, dwa stoły do ping-ponga i boisko do siatkówki. Uroku nie dodaje punkt gastronomiczny z piwem. W czasie letnich wieczorów, hustawki są okupowane przez podpitych nastolatków , a dzieciaki nie mają tam czego szukać :/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.