Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Tak uroczo tu już nigdy nie będzie przy tej starej ulicy Jana III Sobieskiego z widokiem niżej domu Nr 63 – w którym pomieszkiwała przemiła gimnazjalna „Pani od Polskiego” Zazulina (mało kto wiedział, że po litewsku była „Panią Słowiczką”!), no i na młodych żonkosiów Alfreda (mój Braciszek podpisujący się ksywą „korzeniowski”!) z Haliną z domu Sarajew, też chemiczką – ale z zacięciem humanistycznym, która pozostała w pamięci głównie za sprawą pięknej polskiej wymowy, jaką teraz posługują się tylko jeszcze Białostocczanie i Wilniucy – aby tylko w tym miejscu wspomnieć naszego nieodżałowanego, genialnego fotografika Andrzeja Baturo… Niżej widać kawalątko „Domu Tkacza” Nr 51 Dyrektora szkolnego Polończyka i domu znanego rzeźnika Linnerta Nr 47, na tle cienia pasma Beskidu Małego. Byłbym zapomniał: niżej na Sobieskiego w domu Nr 16 mieszkał jeszcze jeden mój kolega szkolny o pięknej wymowie polskiej, zmarły niestety niedawno Złoczowianin, z zawodu dyplomowany fizjoterapeuta – Rysiek Brzezicki… Ha – a wyżej w domu Nr 34 mieszkał Warszawianin – syn właściciela sklepu spożywczego Nr 100, piekielnie zdolny Boguś Warda, który będąc szesnastolatkiem niestety utopił się w Jeziorze Międzybrodzkim, a jeszcze wyżej – przy ul. Konopnickiej Lwowianin (?) Dr Bolesław Kłosowski – były Dyrektor Pogotowia… Czy to przypadek? Wszyscy byli uczniami Gimpla przy ul. Listopadowej, wszystkich wyróżniała na co dzień piękna wymowa polska – z pewnym nalotem kresowym, ale bez „bałakania” oczywiście! Jeżeli zapragnąłeś usłyszeć „bałakania” w dobrym wydaniu, musiałeś już o to poprosić któregoś ze Lwowian, najlepiej Jurka Michalewskiego lub Zygmunta Pipusza – a oni ci zaśpiewali wszystkie zwrotki: „Gdybym się jeszcze raz urodzić miał to tylko we Lwowi albo: „O dwunastej godzinie, wyszedłem na Lwów”… Zapytałem kiedyś w szkole z cicha frant, jak to jest – że oni wygnani przez Rosjan z ojcowizny – jakoś tych Rusów tolerują, na co padła odpowiedź: „Bo ty ich nie znasz, a my ich poznaliśmy za pierwszej i drugiej okupacji sowieckiej i dotąd się ich boimy!”…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.