Komentarze

2 responses to “A jeśli ktoś chciałby zadzwonić do Księcia Sułkowskiego…

  1. Dzwoniłem. Książe Aleksander był poza zamkiem, podobno poszedł na Rynek :)

  2. Zanim w naszym kraju nastała ta ustawowa ochrona danych osobowych, można było w warszawskim biurze adresowym uzyskać choćby korespondencyjnie adres (teoretycznie!) każdej osoby podanej z imienia i nazwiska... Co ciekawe, zbiegło się to z równie ustawowym obowiązkiem udzielania przez wszystkie organa informacji publicznych nie objętych tajemnicą państwową, wojskowa itd. Ob

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.