Przejdź do treści

Widok z ul. Aleksandrowickiej w kierunku północnym z Browarem Miejskim w tle, status quo ante i post

Nie przepadam za tym chronologicznie najstarszym moim zdjęciem, przypominającym mi najcięższe chwile po ostatecznej utracie przez Mamę Walerię zaledwie rok wcześniej wzroku; teraz wczesną jesienią 1957 jesteśmy w trójkę z Alfredem („korzeniowski”) na spacerze do Babci Antoniny w Aleksandrowicach. Mama po pobytach klinicznych w Krako...

Więcej >