Przejdź do treści

Ulica Cieszyńska Nr 30 zimą, status quo ante i post ante

Co prawda znana anegdota o Małym Fiacie i krawężniku datuje się całe dziesięć lat później, ale w lutym 1963 Tomcio miał na serio prawo się zapytać: „A co to za biała góra tatusiu, zza której nic nie widzę?” Jakoś w pamięci pozostały, i to od 1946 roku, same śnieżne zimy, raj dla narciarzy i saneczkarzy, ale nie dla służb ...

Więcej >