Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Z czym kojarzyła się nasza Ojczyzna, Polska, wielkim Polakom? Wiemy, wiemy: Słowackiemu – z lotnymi w powietrzu bocianami, Wojciechowi Kossakowi – z ułanem pojącym wierzchowca, no i dziewczyną u studni, Wyspiańskiemu – z sercem dziewczęcym bijącym pod zakładką gorseta, zeszytą trochę przyciaśnie, a Mickiewiczowi – z tą poruszającą od dwóch stuleci Inwokacją… Dla mnie jednak Polska najbardziej kojarzy się z tym fragmentem krajobrazu ojczystego, który w bardzo młodym wieku udało mi się uchwycić obiektywnym okiem kamery i pokazać na tym oto zdjęciu: w słoneczny, skwarny dzień późnego lata, na zda się bezkresnych polach wapienickich, uznojonemu żniwiarzowi pomiędzy starym dębem a nami kładą się u stóp kolejne pokosy srebrzystego zboża, w głębi widać zboże już wcześniej zżęte ustawione w kopkach, niczym żołnierze na musztrze, na horyzoncie znajoma sylwetka Palenicy, za nią cień Błatni… A na pierwszym planie nieodmienny motyw malarski – dziewczyna, uśmiechnięta, lecz uśmiechem wskazującym, że żadna z niej kokietka czy latawica, bije od niej urok młodości i niewinności, z jej spojrzenia domyśleć się nawet można silnej już osobowości. Jest jeszcze i trzeci motyw krajobrazu ojczystego, o którym muszę wspomnieć: to ten skowronek na niebie! Co – nie widzisz go na zdjęciu? No to przymknij Miły Pasjonacie na chwilę oczy i wsłuchaj się usilnie, i jeżeli choć raz go w życiu słyszałeś – usłyszysz go znowu niezawodnie, zapewniam! „No, i co dalej?” – zdaje się pytać Lidia. Zachowajmy więc ten pejzaż, który w myśli odważyłem się określić „Pochwałą Polskości”, w pamięci i ruszmy za nią, aby zobaczyć, dokąd nas droga jeszcze zaprowadzi.

Komentarze

10 responses to “Łowiecką do Wapienicy IV, status quo ante i post ante

  1. Coś ty KLK taki patrio-patetyczny a na pytania nie odpowiadasz?Z poważaniem.

  2. To fakt, jeszcze 10 lat temu, na początku obecnego stulecia, krajobraz był podobny do tego, sprzed pół wieku. Niestety, to nie tylko nasza specyfika, ta zabudowa. Tyle, że u nas miasta się "rozlewają", nie ma spójnego planu zagospodarowania terenu, więc każda działka w obrębie miasta ma swoją indywidualną tzw. wzetkę. I efekty widać w praktyce.

  3. Jeśli będę potrafił - odpowiem, tylko gdzie "Tadeusz`u" szukać Twojego pytania? Wybacz, ale rzadko wracam do starych wpisów. Z tym patriotyczno-patetycznym - to ja to tak mam od dawna, walczę z tym nawet, aby się jakoś zrównać z obowiązującym trendem - jakoś nie idzie,a zatem sprawa w moim wieku beznadziejna... Proszę więc o informację lub powtórzenie pytania w najnowszych moich wpisach.

  4. Ha - zaskoczyłeś mnie: zatem ... Kamienica? to którędy biegnie granica, abym mógł poprawić swój zadawniony błąd? Będę Ci wdzięczny za informację, pozdrawiam!

  5. Fakt to może być jeszcze Kamienica. Tradycyjnie granica z Wapienicą to rzeka Wapienica. Stąd po wschodniej stronie rzeki były Aleksandrowickie (a nie wapienickie) Zakłady Przemysłu Lniarskiego "ALLEN", dawny zakład braci Deutsch, tych od Lenko. Innym śladem jest sama nazwa ul. Wapienickiej, która biegnie prostopadle do ul. Cieszyńskiej (pierwsze światła po zjechaniu z Lotniska w dół w stronę Jaworza). Ale.... rozporządzeniem Rady Ministrów z 10 grudnia 1968 roku zmieniono dotychczasową zachodnią granicę ówczesnej Gromady Wapienica i cofnięto ją na wschód na dzisiejszą pętlę linii autobusowej nr 9. I kto wie, bo ja się nie wyznam na nr parcel, czy i wskazany na zdjęciu obszar nie stał się granicznym pomiędzy już Bielskiem-Białą, a Wapienicą. A jak na złość, nie mogę odszukać planu Miasta z 1973 r. Tam jest odpowiedź. Jak ktoś ma, proszę niech zeskanuje.

  6. Obszar łąk pomiędzy obecną Łowicką i rzeką Wapienicą tradycyjnie określano "Wapienicą" i nie przyszło mi nawet na myśl, że pojęcie to wymaga sprecyzowania. W witrynie bielskiej pod "Dzielnice" nie podano rozgraniczenia, a zamieszczone plany są do luftu, bo bez zobrazowania topograficznego przebiegu granicy. Ponadto podano, że od 2002 roku Osiedle Wapienica obejmuje też "zachodnią część Aleksandrowic i południowo-wschodnią (!) Kamienicę" - jak zwykle bez podania szczegółów... Ponieważ dla moich wspomnień ma to znaczenie incydentalne, na wszelki wypadek - do czasu wyjaśnienia formalnego, zmieniłem nagłówek na "Łowicką do Wapienicy" - i chyba wszyscy zadowoleni?

  7. Dziękuję Ci "Tygiel" za dobre słowo, tak mi potrzebne w chwilach zwątpienia! Jeszcze przed zapoznaniem się z Twoim wpisem i mapką, pospieszyłem do UM, gdzie w Informacji Nr 4 "Geodezja itd." uzyskałem od b. miłej Pani informację opierającą się na stronie ... www.um.bielsko.pl! Wynikałoby z niej, że aktualna granica pomiędzy Wapienicą i Kamienicą przebiega na rzece Kamienicy - ale Pani ta nie potrafiła się ustosunkować do zmian wprowadzonych przez UM w 2002 roku! Jak sądzę, ze względów praktycznych, po prostu katastry pozostały w starej numeracji, zmiana rozgraniczenia osiedli nic w tym nie zmieniła. Ale tak czy owak - rację miał "Heniek" pisząc, że Łowiecka to Kamienica, tyle że przedmiotowe pola należały do Wapienicy - bo było to w 1959 roku przed zmianą granic B-B. Jak jest teraz? Bóg jeden raczy wiedzieć... Pozdrawiam serdecznie!

  8. ... wracania (lub nie) do starych wpisów. Jak na starego wygę w temacie historii, faceta o przepięknej, komputerowej wręcz pamięci... Ciągłość narracji wymaga bezustannych powrotów i drążenia szczegółów. Tak, że cofaj się, dłub, gmeraj w zakamarkach pamięci, szperaj w swoich fantastycznych zbiorach negatywów, i pisz dalej, w swoim stylu, który (chyba wszyscy) lubimy.

  9. Piękne zdjęcie początkowego odcinka Łowieckiej, przypominające klimatem zdjęcie archiwalne, choć dzięki porze porannej, ofiaruje nam niepowtarzalny światłocień! To nagroda dla "porannych ptaszków"... Jeśli chodzi o te lampy typu miejskiego, no cóż, ostatecznie determinują charakter tej do niedawna sielskiej okolicy. Refleksja: za komuny w Alejach Blichowych (z łaski Ratusza: Parku Mickiewicza!), też założono lampy, chcąc je po swojemu ucywilizować. Świeciły one jednak niedługo, pokonał je brak konserwacji, podobnie jak brak jakiegokolwiek doglądu przedwojennej infrastruktury: wysypanych czerwoną mączka żużlową alejek, ławek i koszy na śmieci, pięknej zieleni i placu zabaw dla dzieci... Pozdrawiam Cię ciepło - KLK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.