Grodziec - Policja Państwowa. 1931 r. Na zdjęciu przodownik (sierżant) policji - Zygmunt Śmietański, komendant posterunku PP w Grodźcu. Zdjęcie pochodzi od jego córki

Komentarze

2 responses to “Grodziec – Policja Państwowa

  1. ...dla polskiego munduru: czy Pan Przodownik siedzi przy swoim kurniku, czy obok aresztu, w którym właśnie zamknął był złodziejaszka grodzieckiego dobra?...

  2. Hej mors1, czego on tam pilnuje tego nie wiem. Ale później, gdy był w bielskiej dochodzeniówce i naszym sąsiadem, to pilnował obie swoje urocze córeczki. I to jemu zawdzięczam moje pierwsze policyjne przesłuchanie nt. w co się to bawię z jedną z owych córek. Było groźnie, ale w sukurs przyszła mi owa córka wykrzykując w jego obecności: "Fredziu, ty się go nie bój!". Jakoś wybrnąłem. Później to było już tylko przesłuchanie Gestapo w trakcie rewizji u nas, następnie bezpieka w okresie Solidarności i przed wykopaniem mnie z PRL-u. No i przesłuchania przez służby federalne - ale to była już dla mnie sprawa rutynowa. A teraz, na stare lata, to wertuję sobie czasami podręczniki na temat techniki i psychologii przesłuchań - z wyrozumiałym uśmieszkiem. Pozdrawiam - ak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.