Przejdź do treści

Marynarz z Leszczyn

Grażyna wspomina tatę, który był bardzo przystojny i kochany, oraz o wielkim sercu dla swojej mamy i żony czyli mojej mamy. Pamiętam z dzieciństwa jak mama opowiadała pięknie o tacie, który był wychowany z wielkim szacunkiem dla rodziców . Gdy przyjeżdżał na przepustkę z wojska, to pierwsze kroki kierował do domu do mamy i z czuło...

Więcej >