Przejdź do treści

Widok z Antka „Wiedeńczyka”

 Miałem niedawno okazję przelecieć się Antkiem "Wiedeńczykiem" wraz z komandosami z naszej bielskiej jednostki. Lot zaczynał się oczywiście na naszym lotnisku ABB, i kierował się w stronę Żywca, na specjalnie przygotowane lądowisko dla spadochroniarzy. W końcu, po pół wieku, udało mi się spełnić marzenie z dzieciństwa o zo...

Więcej >