Zdjęcia powiązane
Rzut ortogonalny
Autor: korzeniowski
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 2109
Rzut ortogonalny wierzchołka wieży.
Dewiacja widoczna jest jednoznacznie.
fot. alfred korzeniowski, Bornheim
Wieża kościoła ew.
Autor: sadlonbielsko
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1803
obrót o 90 i podobne "złudzenie" (?)
Wieża kościoła ew.
Autor: sadlonbielsko
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1804
obrót o 90 i podobne "złudzenie" (?)
widok kościoła przed rozbudową
Autor: gajetanoR
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1768
Z załączonego obrazka wynika, że kościół po wybudowaniu nie w pełni odpowiadał oczętom obywateli. Wieża, to ona była powodem przemysleń, zapewne dyskusji, później gromadzenia funduszy, i rozbudowy. Prosze zwrócić uwagę, że wieża nie miała jeszcze dwóch dobudowanych później, symetrycznie po bokach głównej wieży okrągłych baszt. Najwidoczniej bryła nawy głównej na tyle mocno dominowała nad "nikłością" nikłością wieży, że postanowiono coś z tym zrobić.
widok kolejny
Autor: gajetanoR
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1769
Dobudowano wieże boczne. Czy to spełniło oczekiwania? Raczej nie, Teraz zostały zachwiane proporcje, gdyz wieża (już trzywieżowa) zrobiła sie przysadzista, a szerokością dorównywała bryle głównej. Trzeba było to zmienić.
kolejny etap rozbudowy
Autor: gajetanoR
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1772
Postanowiono zmienić to, co o wieżach kościelnych stanowi. Prosze zwrócić uwagę, że nie ruszono ścian wieży. Postanowiono zrzucić dotychczasowe zwieńczenie, niskie i okolone drobnymi wieżyczkami, a zastąpić je konstrukcja znacznie wyższą i smuklejszą. No, teraz wygląd raduje serca ludu...tylko to koślawe okienko. Mnie też gryzie ten temat, i w żadne tam kulki se nie lece, ani latać nie zamierzam. Nie wiem skąd ten błąd konstrukcyjny. Bo jeżeli powstał w trakcie budowy, to można było go "na gorąco" poprawić, jednak tego nie zrobiono. Dlaczego? Może pogodzenie sie z losem, a własciwie błedem wykonawcy dawało upust w cenie końcowej? A jeżeli skoslawienie jest skutkiem późniejszej naprawy, to w zasadzie dylemat ten sam. Kto zna odpowiedx?
książka
Autor: gajetanoR
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1774
Zamieszczone zdjęcia pochodzą z tej książki.
widok drugi
Autor: gajetanoR
Rok zrobienia fotografii: Array
ID fotografii: 1761
Pozwoliłem sobie na dorysowanie kilku linii ukazujących odchylenie okna od pionu.
lub zdjęcie powiązane
Widok wieży kościelnej od frontu - wejścia głównego do budynku. Ciekawi mnie powód, dla którego górne okno zostało "skoślawione". Czy taki był zamiar budowniczego? A może narzędzia były stare, zdezelowane i choć pokazywały prawidłowość pomiarów, to zakończenie prac unaoczniło defekt? Może to zupełnie inny powód?









Czasami perspektywa bywa złudna. Może kiedyś uda się wykonać zdjęcie z wyższego punktu np. z oddalonego terenu o 2 km w linii prostej, który jest położony zdecydowanie wyżej i przy odpowiednim przybliżeniu sprawdzić koślawość okienka lub/i całej wieży.
Cosik mi się widzi, że "gajetanoR" z nami w kulki gra i pewnie znakomicie zna odpowiedź na nasuwające się wątpliwości! Aberracja jest widoczna gołym okiem, to że płaszczyzna podłużnego okna ustawiona jest pionowo, a płaszczyzny hełmu wieży ukośnie, nie powinno odgrywać roli w przypadku, kiedy zdjęcie wykonano DOKŁADNIE w osi symetrii obu tych elementów... Wiadomo jednak, ze wieża została podniesiona o jedną kondygnację, zapewne posłużono się metodą stopniowego unoszenia całego hełmu, może wtedy wystąpiły nieprzewidywalne boczne odchylenia tego okna? Mogło tez dojść do naruszenia struktury nośnej hełmu podczas bombardowania sowieckiego w styczniu 1945 roku, kiedy nastąpiły uszkodzenia zarówno kościoła, jak i pomnika Martina Luthra. Proszę zatem o rozwianie toczących nas wątpliwości, bo problem nie pozwala spokojnie usnąć!
gwoli ścisłości, kościół po wybudowaniu nie posiadał wieży bo na to nie pozwalało prawo(oficjalnie Kościół był tylko jeden cała reszta to heretycy), podobnie też musiał być wybudowany poza terenem ówczesnego miasta.Stopniowo po akcie tolerancyjnym miasto przechodziło na stronę Reformacji, co świadczy o ludziach tu mieszkających. I kolejne etapy budowy wieży to są okresy świetności rodów budujących to miasto: każde zostawiało po sobie ślad.Inaczej mówiąc miasto i kościół rosły razem z przychodami mieszkańców, w końcu 80% miasta było protestanckie
..., czy "baszty", to nic innego, jak odpowiednik dwu klatek schodowych na chór. Dobudowano je później, ze względów czysto praktycznych. Źródło informacji: wykład P. dr Janoszek podczas niedawnej konferencji historycznej na ATH.
To jak już zostałam wywołana do tablicy.... Sam hełm wieży w 1896 roku przerabiała i podwyższała firma braci Schulz. Pewnie wtedy chłopaki sfuszerowali robotę ;-)