Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
sztainbroch z niem steinbruch-komieniołom.O ile ja pamiętam to na sztajnbrochach zbudowano "Stalownik", a może były jakieś inne sztajnbrochy na Lesczynach?
Te, o których ja myślę były na wschód od szkoły podstawowej Nr 12 idąc starą drogą do Straconki, a potem trzeba było skręcić na północ, równolegle do ul. Żywieckiej ale w znacznym oddaleniu od niej na wschód.
Tam mnie nie zaniosło!
Jack ma rację,Sztainbrochy dla nas/dzieci z lat pięćdziesiątych/kończyły się tuż za obecną ul. Górską.
Słynne ongiś Sztajnbrochy, czyli kamieniołomy wapienne, znajdowały się pomiędzy malutkim cmentarzem katolickim przy ul. Krasińskiego i ul. Łagodną, mniej więcej na linii ul. Jutrzenki. Były to kopczyki ziemne po wykopach wapienia budowlanego, rosło na nich mnóstwo dziewięćsiłów - których miąższem się zajadaliśmy (nikt wtedy nie słyszał o ich ochronie gatunkowej!), pomiędzy kopczykami była taka podłużna nisza, w której okresowo urządzano strzelnicę wojskową, najpierw Niemcy, po wojnie WP, ale strzelaliśmy i my na zajęciach z Przysposobienia Wojskowego. Najlepszy w Bielsku i Białej teren do puszczania latawców!
...Krasickiego, oczywiście (nie Krasińskiego). Co do latawców, to moja pamięć podpowiada raczej Błonia i Trzy Lipki, chociaż przyjmuję, że `KK` (któremu gratuluję wielkiej wiedzy) ukochał akurat inne miejsce. Kopernik strzelał na zaj,eciach z PO (już nie PW) na małej łączce, dzisiaj zarośniętej i zatartej, obok miejsca, w którym Starobielska przechodzi tunelem pod linią kolejową. Nasyp kolejowy robił za kulochwyt. Bezpieczne to nie było, ale widać tolerancja była większa, by tak powiedzieć...
w jednym z materiałów źródłowych spotkałem się z określeniem "na sztajnach", było to miejsce które porastały głogi i tarnina. Nazywane też było "dzikimi polami", dzieci z okolicy bawiły się tam w kowbojów i Indian. Mam tez pytanie, gdzie mniej więcej znajdował się najwyższy pagórek "na sztajnach" który został zrównany z ziemią pod przyszłe osiedle "Złote Łany"?
Ja pamiętam nazwę ,, sztańbrochy ,, pochodzenia tej nazwy nie znam, słyszałem że było tam niezbyt legalne wysypisko a w zimie miejsce na sanki okolicznych dzieciaków
Sztajnbrochy to był teren od ul. Górskiej aż po Lipnicką. Obecnie stoi tam osiedle Złote Łany. Były tam wyrobiska po kamieniołomach, wysypisko śmieci i tereny do zabaw i puszczania latawców. O ile dobrze pamiętam to tylko od ul Lipnickiej było gospodarstwo a dalej wspomniane ugory aż do szkoły na Leszczynach. Tam można było dojechać autobusem linii "A" (pl. Zwycięstwa - Leszczyny) i tuż za szkołą wylegiwać się w wyrobisku korzystając ze słońca. Jedno z wyrobisk nazywano trumną (zapewne ze względu na kształt). Co wprawniejsi jeździli po wyrobiskach na rowerach, a było tam miejscami bardzo stromo.
Dziękuję za odpowiedź, a czy ten kamieniołom i wyrobiska mialy cos wspolnego z kamieniołomem na Straconce? Kiedy powstały te wyrobiska? I gdzie były te łany pszenicy od której wziela się nazwa Złote łany?