Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Stanowczo się nie zgadzam ze stwierdzeniem, że budynek hotelu "Papuga" (nie porównuję standardów!) wygląda korzystniej. Budynek na pierwszym zdjęciu to przyzwoita funkcjonalistyczna architektura, zapewne jak to było w PRLu, wykonawczo "skopana". Natomiast drugie zdjęcie prezentuje wykwit postmodernizmu, chociaż widuje się gorsze realizacje. Chcę tu zwrócić uwagę, że architektura modernistyczna i jej kontynuacja po II W.Ś. w PRLu, jest niedoceniana i często po prostu estetycznie niezrozumiana. Doceniamy eklektyzm mieszczańskich kamienic (tak licznych w B-B i tak pięknych) ale nie widzimy jak wartościowy jest kompleks modernistycznych budynków w rejonie ul. Bohaterów Warszawy. W ogóle w B-B jest sporo interesującej architektury modernistycznej z II RP. Wracając do hotelu "Konsul" (nazwa na wyrost :D) to po prostu dobra architektura, udanie kontynuująca wzorce modernistyczne. I żeby było jasne, ja nie bronię kloców z wielkiej płyty, którymi zdewastowano, także krajobraz B-B.
Brawo za odwage dla "yeah" - jakkolwiek jego wypowiedz solidnie obwarowana licznymi zastrzezeniami wskazuje jak trudno w dzisiejszej nagonce na PRL powiedziec cos pozytywngo o dorobku tego okresu. A Papuga to chyba najbardziej odpowiednia nazwa dla tego pstrokatego budynku ktoremu chyba jeszcze tylko piorka brakuje - no bo czego tam nie ma? Sa i okragle kolumny, i trapezowe okna, i trojkatne wykusze no i co najwazniejsze paredziesiat pokoi ktore udalo sie sprytnie wcisnac pod kanciasta czapke mansardowego dachu tego cuda:) A tradycje modernistycznej architektury w Bielsku przed i po-wojennym to naprawde specjalna karta w historii Bielska ktora jest przmilczana chyba dlatego ze to takie troche obce dziecko - przed wojna twor wplywow niemieckich a po wojnie wiadomo - komuna. Wiec teraz wolnym kraju mozemy tworzyc co nam w duszy zagra:)
Może i prezentuje się bardziej okazale, ale chyba w żadnej formie obiekt ten nie mógłby kandydować do miana atrakcji turystycznej naszego miasta :)
Warto pamietać, że obiekt powstał w latach 60-tych jako ośrodek kształcenia kadr nauczycielskich. Dopiero potem, w latach 80-tych zorganizowano tam hotel.
enuajsifoto Trafiłem tu po latach i nie patrząc na podpis, zgodziłem się z własnym komentarzem :D Ja mam stosunek do PRL jednoznacznie negatywny, ale to nie znaczy, że każda rzecz w jednoznacznie złym i wrogim Polsce systemie, była zła. Zdarzały się niezłe, przyzwoite budynki. Przecież byli dobrzy architekci, inżynierowie i także robotnicy. Bywało, że w trójkę się spotkali, a dyrektor i pop, nie mieli nic przeciwko i coś się udało. Oczywiście nie te koszmarne blokowiska. Tutaj mamy przykład, jak dobry budynek zamienić na paskudę, dobrze, że chociaż niską.
...znajdzie swojego amatora'' ;) Apropos architektury, także i w odniesieniu do naszych spraw bielskich, bardzo ciekawy warty przeczytania artykuł: http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/miasto/20140125/gerwin-co-zamiast-szkla-i-betonu
enuajsifoto - Napisałeś, że modernizm przed wojną, to wpływy niemieckie. Pewnie w jakiejś mierze tak, ale architektura modernistyczna, była świadomie stosowana i używana, na skalę masową, przez młode Państwo Polskie, jako manifestacja siły państwa, jego modernizacyjnych aspiracji, nowoczesności. Gdynia! Katowice! Łódź! Warszawa! Lwów! Pewnie przytłaczająca większość modernistycznych realizacji, to prace polskich architektów. Ja raczej w modernistycznej zabudowie, czy to Katowic, czy Łodzi, czy wreszcie Bielska-Białej, widzę młodą, ambitną Polskę. Tacy też byli twórcy tej architektury; ambitni i młodzi co najmniej duchem. W społeczeństwie, ale i elitach nie ma świadomości znaczenia architektury modernistycznej, jako znaku nowoczesnej Polski. Nie wpływów niemieckich, tylko świadomej adaptacji trendów światowych, do potrzeb odradzającego się Kraju. W B-B takiej architektury jest bardzo dużo. To wręcz wizytówka miasta. Mamy budynki mieszkalne - kamienice, wille, budynki użyteczności publicznej i cały świetny kompleks mieszkalny w rejonie ul. Bohaterów Warszawy.