Zdjęcie przedstawiające postój pogotowia ratunkowego w Bielsku w okresie powojennym przy ulicy Sobieskiego. Na zdjęciu: Piotr Slezak, Rudolf Papla oraz Rudolf Grzybowski, o którym było głośno w latach 50-tych XX wieku jako kierowcy Pogotowia Ratunkowego. Prasa wówczas pisała: "Nielada wyczynu dokonała karetka Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bielsku-Białej, spiesząc na wezwanie do ciężko chorego. 23 lipca o godz. 7 rano Pogotowie Ratunkowe zostało zawiadomione, że w schronisku na Klimczoku znajduje się chory turysta, którego stan jest bardzo ciężki. Niestety helikopter z powodu uszkodzenia nie mógł przystąpić do akcji ratunkowej. Co gorsza o tak wczesnej porze kolejka linowa na Szyndzielnię była jeszcze nie czynna. Po krótkiej naradzie dyżurnego lekarza z szoferem postanowiono Szyndzielnię "zdobyć" wozem Pogotowia. Pomimo trudnych warunków pogodowych po 20 minutach jazdy Warszawa prowadzona przez Rudolfa Grzybowskiego zajechała pod schronisko, wywołując wielką sensację wśród turystów na Szyndzielni. W dalszą drogę na Klimczok lekarz udał się motocyklem. Dzięki tak szybkiej interwencji życiu chorego nic już nie zagraża."

Komentarze

2 responses to “Postój pogotowia ratunkowego w Bielsku

  1. Prosze, a dzis można się wywrócić pod szpitalem i pewnie po ciebie nie wyjdą...

  2. RUDOLF GRZYBOWSKI był moim pradziadkiem uwielbialam słuchać jego opowiesci i jak pieknie mowil po wegiersku WSPANIALY CZLOWIEK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.