Ech, gdzie te eklerki, bezy, kremówki i ptysie... Ciasta na wynos i lody. I godziny spędzone przy stoliku na antresoli.  Dlaczego to zdjęcie znikło - domyśliłem się i poprawiłem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.