Zarządca cmentarza Ewangelickiego przy ul. Bystrzańskiej  jest tak biedny, że nagrobek stosuje jako właz do studzienki. Właściciel tych gruntów jest zobowiązany dbać i zabezpieczać przed niszczeniem historycznych poników. Jeżeli  nie ma pieniędzy to powinien natychmiast zwrócić się z prośbą do Prezydenta Miasta. Antoni H


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.