W Bielsku w Cygańskim Lesie idąc w kierunku Błoni drogą leśną można zauważyć szczególnie wczesną wiosną, że jest tu usypany grób. Pamiętam z dzieciństwa spacery rodzinne, podczas których rodzice pokazywali nam mogiły opowiadając, że tu spoczywa nieznany żołnierz i należy zawsze o to miejsce dbać i pamiętać. Jako dorastająca młodzież to ja zabierałem koleżanki i kolegów w te miejsca, gdzie z wielkim szacunkiem i gorliwością staraliśmy się uporządkować te mogiły. W tych miejscach są dla mnie ukryte dwie tajemnice, pierwsza to, kto tu jest pochowany?, oraz druga tajemnica kto w dalszym ciągu bezinteresownie pielęgnuje i dba o tą mogiłę, mimo wielokrotnego bezmyślnego zniszczenia przez łobuzów, oraz penetrujące dzikie leśne zwierzaki.Jeżeli ktoś ma jakieś informacje o tych mogiłach, to niech podzieli się z nami, lub może ktoś z strony internetowej zna jakieś tajemnice swoich rodzinnych stron, to również niech napisze, a może z kolei ktoś inny rozwiąże naszą historię z przeszłości Antoni H








