24 lipca 1990 roku wydarzyła się katastrofa samolotu AN-2 należącego do Aeroklubu Bielsko-Bialskiego. Silnik samolotu zatrzymał się 150 m nad ziemią a maszyna spadła w rejonie osiedla Skrzydeł Polskich zrywając kolejową trakcję elektryczną. Samolot był zatankowany 500 litrami paliwa, na szczęście nie doszło do zapłonu. Na pokładzie "Antka" było 12 osób, nikt nie zginął. Ranne zostały głównie osoby dorosłe, które stały w samolocie, natomiast dzieciom nic się nie stało - były zapięte pasami.
Może ktoś z Państwa chciałby się podzielić informacjami na temat wypadku i jego przyczyn.
Zdjęcie z kolekcji Janusza Wieczorka.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.