Zdjęcia powiązane

Dodaj zdjęcie z innego okresu
lub zdjęcie powiązane

Enklawa najstarszych, bo pochodzących z początku XIX wieku domków tkackich przy ulicy Sobieskiego, od rogu z ulicą Moniuszki w dół; dom narożny Nr 46 właściciela Walli znany nam już jest z ujęcia widoku Sobieskiego z Moniuszki. Wraz z przedstawionymi na zdjęciu niżej domkami Nr 44 właściciela Engelmanna i Nr 42 Hessa, wyburzone zostały kilka lat po zrobieniu tych zdjęć, aby umożliwić zbudowanie miniosiedla Spółdzielni Mieszkaniowej "Strzecha". Pomyśleć, że w tak skromnych siedzibach dwa wieki temu rodziły się podstawy zamożności Bielska, po tym gdy wcześniejsza zabudowa drewniana uległa strawieniu w pożarach Górnego Przedmieścia! Zapuszczenie zaś i rujnacja tych budynków nastąpiła nie tyle w efekcie utraty znaczenia rzemiosł sukienniczych na rzecz produkcji fabrycznej w drugiej połowie XIX wieku, ile w następstwie "uspołecznienia" budynków mieszkalnych wskutek powojennych zmian politycznych... Zamieszkali w nich teraz migranci z innych dzielnic kraju lub ludzie, których zmusiły do tego okoliczności, między innymi tak szacowne, jak farmaceuta i wielki ekscentryk, baron (!) Marian Bunzel! Ale to dalece nie wszyscy: w oficynie jednego z domów poniżej pomieszkiwała następna znakomitość: jasnowidz i wróżbita - Hankus, a przed samym Kościołem Świętej Trójcy pod Nrem 14 - znany w Europie botanik roślinności górskiej, twórca alpinarium na Szyndzielni, współtwórca i donator Muzeum Miejskiego na Rynku - Eduard Schnack, z zawodu mistrz kominiarski!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.
Jesteś niezalogowany lub niezarejestrowany. Twój komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez Administratora strony. Możesz się zalogować lub zarejestrować.