Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
A konkretnie to nie stary most, tylko kładka, nieznacznie bardziej na południe od obecnego mostu.
A po prawej dawny dom uciech grzesznych - Nad Niwką Nr 2. (wg. starej numeracji).
Jeszcze długie lata po wojnie, w czasach kiedy przybytki w Białej i Bielsku (ul. Starobielska, obecnie Przychodnia lekarska, wcześniej Zakład Ortopedii S-ni "Beskid") dawno już zlikwidowano, nazwa "Niwka 2" funkcjonowała jeszcze symbolicznie. A od strony południowej nadal widoczny jest kryty ganek ze schodkami, którym wymykali się z pięterka zacni patrycjusze obu siostrzanych miast!
Kwestię domu uciech pozostawiam starszym kolegom ;-) i wracam do tematu tego zdjęcia. Pamiętam mianowicie, jak w połowie lat 60. kładka była zagrożona przez roztopowe wody Białej (czyli Białki). Wstrzymano ruch pieszych, a strażacy w błyszczących hełmach (po co były te hełmy?) bosakami chronili drewnianą konstrukcję przed naporem kry. Był moment, gdy przybyli żołnierze i ciskali granaty na tafle lodu, które groziły zerwaniem podpór kładki. Czy był to rok wiosny po wyjątkowo ostrej zimie, gdy wstrzymano nawet zajęcia w szkołach (1963?) - już nie pamiętam...