Zbieg ul. Moniuszki z ul. Sobieskiego w latach 50-tych ub. wieku.
Obraz przesuwa nas sugestywnie w 19-to wieczną ul. Józefa - Josefstraße.
Fot. Kamillo Żydek.
Zbiory Alfred Korzeniowski, Bornheim
Ul. Sobieskiego
Rok zrobienia fotografii: 1950-1959
Numer ID fotografii: 2664
ZDJĘCIE DODANO:
Ilość wyświetleń: 4557
Bielsko-Biała
- Architektura
- Architektura i sztuka
- Bielski Syjon
- Ciekawostki
- Dzielnice
- Fabryki i Firmy
- Góry w mieście
- Hotele
- Inne
- Klimczok
- Komunikacja
- Kościoły
- Koszary
- Litografie
- Lotnictwo
- Miejsca
- Militaria
- Mosty
- Nad wodą
- Osiedla
- Panorama miasta
- Place
- Poczekalnia Beskid Mały
- Poczekalnia Beskid Śląski
- Poczekalnia Beskid Żywiecki
- Poczekalnia Bielsko Biała
- Poczekalnia Inna miejscowość
- Poczekalnia Przyroda & Zwierzęta
- Poczta Główna
- Pomniki i rzeźby
- Portrety mieszkańców
- Przyroda & Zwierzęta
- Ratusz
- Rodzina
- Rynek
- Rynki i Place
- Sport
- Stefanka - Kozia Góra
- Synagogi
- Szkoły
- Szyndzielnia
- Teatr Miejski
- Teatr Polski
- Technika
- Ulicówka
- Woda
- Wolny czas
- Wspomnienie PRL-u
- Wydarzenia
- Wysadzony tunel
- Wysoki Trotuar
- Wzgórze
- Z archiwum X
- Z lotu ptaka
- Zabytkowe cmentarze
- Zamek Sułkowskich
- Zdarzenia
Dzielnice Bielska-Białej
Okolice Bielska-Białej
- Andrychów
- Bystra
- Cieszyn
- Czaniec
- Czechowice - Dziedzice
- Grodziec
- Iłownica
- Istebna
- Jasienica
- Jaworze
- Jeleśnia
- Juszczyna
- Kęty
- Kobiernice
- Korbielów
- Kozy
- Laliki
- Ligota
- Łodygowice
- Mazańcowice
- Międzybrodzie
- Międzyrzecze
- Milówka
- Oświęcim
- Pisarzowice
- Porąbka
- Rudzica
- Rycerka Dolna
- Schroniska Górskie
- Skoczów
- Szczyrk
- Ujsoły
- Ustroń
- Wilamowice
- Wilkowice
- Wisła
- Żabnica
- Zawoja
- Zwardoń
- Żywiec
- Inna miejscowość









Zakątek Bielska o niesamowitej wręcz urodzie, wraz z domkiem na murku powyżej, gdzie dziś po modernizacji restauracja. W środkowym domku mieszkał podupadły baron Bundzel, z zawodu farmaceuta. Niżej w także wyburzonej oficynie mieszkała gdzieś do początku lat pięćdziesiątych bielska znakomitość: jasnowidz i wróżbita, oryginał i ekscentryk Hankus, postawny, o orientalnej cerze i rysach, długie włosy wijące się jakby w pierścieniach, w uszach wielkie mosiężne kolczyki, odziany w bury długi płaszcz przypominający pelerynę, zawsze z laseczką, którą czasem jakby od niechcenia trzepnął któregoś z podrygujących wokół niego niedorostków. Nigdy nie przyjmował klientów u których wyczuwał stosunek lekceważący do jego sztuki! Zmarł tak jak żył - w okolicznościach owianych tajemnicą: znaleziono go leżącego na podłodze z pianą na ustach (!), na stole otwarta księga - z pewnością czarnoksiężnicza, a na jego piersiach czaił się jego czarny niczym smoła kot i nikomu nie pozwalał podejść! Sąsiadki zapewniały ciekawskich, że duszę jego ani chybi porwał diabeł! Tak, tak, w porównaniu z tamtymi czasami, można dziś umrzeć w Bielsku z nudy! Ani śladu oryginałów, częstych dawniej sowizdrzałów, budzących szacunek i znanych każdemu osobistości - którym wszyscy się kłaniali: "Uszanowanie Panie Radco", "Serwus" a kiedyś nawet usłyszałem jak starszego nobliwego pana inny równie wiekowy pozdrowił: "Salve puer!" ...