Napis na zdjęciu: "Unsere erste Rast knapp vor Bielitz", t.j. Nasz pierwszy biwak tuż przed Bielskiem. Autor NN. Miejsce: trójkątne pole ograniczone ulicami Konopnickiej i Cieszyńskiej oraz zachodnim murem cmentarza żydowskiego. W głębi po prawej willa Dra. Buchera. Zapewne 3. września 39. Cholewy naprawdę błyszczały! Pamiętam ich tryumfalny wjazd do koszar na Leszczynach: co za dziarskie miny zwycięzców! Radość i buta. Ale los bywa też okrutny: Pamiętam ich na tymże samym polu, w maju 1945 r. tenże Wehrmacht, już teraz jako jeńców pędzonych przez Sowjetów na wschód. Biwak nędzarzy i nędzników, w łachmanach, buty już bez glancu. Mogłem tam wejść, nie byli zbyt dobrze pilnowani, w mundurach Wehrmachtu mieli nikłe szanse ucieczki. Ze strony Rosjan nie było widać oznak gwałtu lub przemocy. Tempi passati!
Zbiory Alfred Korzeniowski, Bornheim









teraz przydałoby się tłumaczenie na język Niemiecki